Wśród wiejskich terapeutów dużą grupę stanowiły znachorki. Późni przysed do nie ze żonom, zapłaciuł zł przed wojnom — to buła wielko krowa …. Kładzenie i podnoszenie z ziemi symbolizuje ponowne narodziny, przez co następuje wyswobodzenie od uroku. Najstarsi mieszkańcy podlubelskich wsi wspominają, że babka swoje działania w trakcie rozpoczynała od czynności o charakterze magiczno-religijnym: Przyszła więc wzięła wianek z rozchodnika ten poświęcony w wiankowy czwartek no i oczywiście okadziła izbę, gdzie to dziecko ten poród miał się od odbywać, okadziła te wszystkie cztery kąty okadziła, no i też przy tym chyba się modliła. Tak zwane babki ciszyły się szacunkiem mieszkańców wsi. Świat zwierząt w przekonaniu ludu mógł powodować choroby, szczególnie robaki takie jak glisty.

Medycyna niekonwencjonalna

Jej początek wyznacza historia rozwoju osadnictwa na tych ziemiach, można więc ją określać jako wiek XIV lokowanie miasta Piwniczna a nawet lata wcześniejsze ginące w mroku dziejów. Warunki z jakimi zetknęli się pierwsi osadnicy były trudne. Z jednej strony przygraniczny charakter miejscowości, z drugiej niekorzystne warunki przyrodnicze. Zwężenie doliny Popradu i strome stoki Beskidów, korzystne ze względów obronnych, stwarzały określone problemy osadnicze [1].

Trudno jednak znaleźć jakiekolwiek ślady badań czy przekazów z tamtych wieków. Ze względu na położenie osad Postrone między górami, w trudno dostępnym terenie, ludność na pewno musiała cechować duża samowystarczalność w leczeniu.

Podobnie jak w dziedzinie rzemiosła czy uprawy roli. W ciągu wieków bardzo zmieniała się liczba ludności a w wieku XVII Postrone XVIII: Cechą demograficzną ludności tamtego okresu była duża liczba urodzeń przy jednoczesnym wysokim wskaźniku zgonów, co powodowało, że przyrost ludności był niewielki.

Wzrost liczby mieszkańców hamowały także klęski elementarne - powodzie, pożary, epidemie. Stopa artroza powoduje leczenie i zapobieganie o tym zabiegu ochronnym informatorzy z Łącka i Piwnicznej w Beskidzie Sądeckim, którzy słyszeli o nim w opowiadaniach rodziców lub dziadków.

Starano się izolować ludzi chorych. Wspomnienie zarazy przetrwało w opowieściach: Danuta … jeszcze w Kosarzyskach rozchoruje się na tyfus plamisty, szkoła zamknięta jest przez pół roku. Epidemia zbiera żniwo … Trupy wożone są furami a z obawy przed zarazą na stacji w Piwnicznej nie zatrzymują się pociągi [5]. Inna dramatyczna opowieść ilustruje bezradność wobec zarazy nawet swojskich sposobów leczenia: Tata na tyfus choruwoł, tą gorącke mioł.

Bol i echo zlacza lokcia

Na tyfus pilnuwali - styceń buł, dziesiętnik wyznacoł zeby pilnuwały, zeby nie chodzić nigdzie i zeby łobce nie przychodziuły do domu. Podobno w jednem dniu Postrone nawet 13 pogrzebów, nie robiuły trumien z deklami, ino takie proste Jo tyz choruwałam na cyrwonke, Jakie jem miała pragnienie, nigdy w zyciu ni miałam takiego.

Medycyna niekonwencjonalna – Wikipedia, wolna encyklopedia

Czasem podawano chorym zioła namaczane w wódce. Mężczyzna ur.

Choroby i epidemie były spowodowane m. Jeszcze w XIX wieku Piwniczna i okolice nie posiadały stałego lekarza stąd konieczność stosowania domowych sposobów lub korzystania z usług znachorów.

Niekonwencjonalne metody leczenia raka

Od roku pojawia się informacja o akuszerce Katarzynie Woźniak. Pierwszymi stałymi lekarzami w Piwnicznej byli: doktor Henryk Chwalibóg do i doktor Józef Kalmanktórzy nie posiadali stałego mieszkania służbowego i miejsca do przyjmowania pacjentów.

Jednak ze względów materialnych i zwyczajowych ludzie korzystali z ich usług tylko w ostateczności. Dopiero lekarz Ludwik Walenty Rzeszutek …w roku przyjechał do Piwnicznej. Najpierw pracował w miesiącach letnich, a na stałe od aż do przejścia na emeryturę w roku. Taki aptekarz nie tylko zaopatrywał w leki ale służył doradą i pomocą chorym. Dla wielu ubogich mieszkańców Piwnicznej i okolicznych wiosek aptekarz był rzeczywiście osobą opatrznościową.

Na sposób postępowania w zakresie lecznictwa ludowego złożyło się więc wiele Postrone a mianowicie wiedza empiryczna i określona technika, a także wierzenia i religia. Ma to odbicie w wywiadach terenowych, np. Leczenie radzenie se najczęściej odbywało się w kręgach rodzinnym lub rodzinno-sąsiedzkich. Najbardziej znaną znachorką była Rozalia Polańska z d. Martinec Roza Urodzona na Morawach, w Wiedniu poznała żołnierza rodem z Piwnicznej, tu się pobrali i zamieszkali.

Morawiczka zaczęła leczyć, oczywiście ziołami. Chociaż nieformalne, miała ku temu niezłe fachowe przygotowanie, zdobyte w samej stolicy monarchii austro-węgierskiej. Na pewno była skuteczniejsza w leczeniu niż dotychczasowe znachorki i bacowie. Warto przytoczyć opowieść wnuka, obrazującą nie tylko skuteczność leczenia ale i trudności ze strony przeciwników tego leczenia.

W Piwnicznej leczyła ludzi i bydło. Wyleczyła takiego wojskowego Kciuki kciuk go już ze szpitala wypisali.

Etnografia Lubelszczyzny – medycyna ludowa

Był chory leczyli go lekarze, przyjechał na wczasy i powiedzieli muże jest taka co leczy. Nawarzyła tych ziół na żołądek, całą litrową flaszkę … kozała pić na czco rano po dwie łyżki … Jak wypiuł wszystko, jak go chyciuły wymioty tak ze jaz zemdloł, ale wyrzuciło taki kawałek miysa jak bób, siwy już mchem łobrośnięty.

Trzy dni lezoł taki buł słaby. Późni przysed do nie ze żonom, zapłaciuł zł przed wojnom — to buła wielko krowa …. Jak babka miała rozprawe w Starem Sączu ale nie łosądziuły je bo łon przyjechał na rozprawe — powiedział ni mozecie je sądzić bo łona mi zycie uratowała.

Przyjechoł tyz bogaty Rusin, bryckom końmi, z córkom, piękno dziewcyna - ale twarz jeden strup, jakoś egzema ropno. Leczyły jo doktory. Babka powiedziała musi zostać u mnie na dwa tygodnie. Kozała nom szukać dzikie róże bez kolców, nazywała sie cicho.

Skóre my dropały z te róży, babka smażyła ze śmietanom, dodawała kurze ziele. Smaruwała 2 tygodnie, wszystkie strupy zleciały jakby kto nozem zeskrobał, zostały ino blizny I. Bogactwo występowania różnych gatunków ziół na terenach zamieszkiwanych przez górali nadpopradzkich powodowało, że fitoterapia była tu ważna dla lecznictwa ludowego.

We wspominanych wywiadach znajdują też potwierdzenie słowa Danuty Tylkowej: Należy zaznaczyć, że oprócz wiadomości dotyczących ziołolecznictwa, mieszkańcy tych wsi dysponowali również sporym zapasem informacji na temat leków pochodzenia zwierzęcego i mineralnego. W lecznictwie tego regionu oprócz środków terapeutycznych o charakterze racjonalnym posługiwali się również praktykami magicznymi, tak często stosowanymi przez baców w pasterstwie wysokogórskim.

Wśród irracjonalnych przyczyn chorób wymieniane było oddziaływanie kosmosu np. Także wodę uważano np. Chorobotwórcze działanie świata zwierzęcego wyrażało się np. Ale też: Kurdziela waruwały sie zeby nie wypić z wodom. Według wierzeń niektórych ludzi chorobę mogły spowodować istoty demoniczne i Trauma Justov., stąd określenia scaruwany czy zadany, zmora a także dość rozpowszechniona wiara Postrone uroki.

Podtrzymywac zapalenie po peknieciu palca

Som ludzie ze nie wiy ze mo taki wzrok. Częste przeziębienia i choroby gardła czasem zamiast leczyć zażegnywano: Na migdały łod dziecka choruwały, łobiyrały sie Postrone razy do roku, tydzień lezały ze to zaba w garle - trza zazegnać. Na Roztoce baba zazagnuwała I. Przyczynę choroby upatrywano też w nieodpowiednim zachowaniu w czasie niektórych świąt np.

Zakaz dotyczył też ubioru: We Wilijo nie wolno sie buło w cerwone ubiyrać bo cały rok bedzie sie chory I. Racjonalne przyczyny zachorowań to np. Należy tu wyróżnić zerwisko czyli uraz kręgosłupa następujący po nagłym szarpnięciu czy niespodziewanym upadku: Chłopok popnął mojo córkełona tak przy schodak stoła — juz sie wydawało ze umrze.

Moja mama posła przyniesła końskie łajno, przez smatke wyciskała i dała temu dziecku ale łona ni mogła przełknąć z cemsi dała, przepijało sie cornom kawom. Doktór piyrse sie zapytał - cy dały z konia? Kozoł jesce dać. Czy w innym opisie: Zerwisko - jak sie pokiełznoł i tak go zerwało do tyłu.

Choroba miała nieraz bardzo niespecyficzne objawy, nie zdiagnozowana mogła mieć bardzo złe skutki: Zerwisko — miała 40 stopni gorączki, trza buło sok z końskiego gówna wycisnąć i do herbaty, Postrone wody, łyżka, dwie. Śmierdziało strasznie.

Choroby stawow pacjentow

Lubszczyk tyz na zerwisko I. Także: zioła takie rosły koło drogi mówiuły na nie łoberwus. Jak sie dziecko zerwało to sok z końskiego łajna ale od kobyły albo tyz mocem lycyli dawali pić I.

Choroby mogły powodować też czynniki natury psychicznej, zmartwienie czasem stawało się przyczyną błądzenio a przestrach spowodować choroś serca.

Zabieg zatrzymania zapalenia stawow

Z innych przyczyń zachorowań można podać środki chemiczne np. Pierwszym etapem leczenia było rozpoznanie choroby; mogło się odbywać przez oglądanie oczu, ogląd zewnętrzny lub na podstawie relacji ustnej o dolegliwościach, w przypadku urazów fizycznych niezbędny był jakie sa te leczenia ludowe.

Pojawiały się też informacje o diagnozie przez jasnowidzenie Postrone. O znachorce Morawiczce mówiono: Nie badała, patrzyła z ócz. Lżejsze choroby próbowano leczyć w kręgu rodzinnym, często robiły to babki, mamy lub niezamężne ciotki.

Jo Zośki dzieci kąpałam od pół roku do roku w każdziutki dzień, posłam nazbiyrałam, nasusyłam na strychu, zagotuwało sie to ziele, nieduzo sie dawało, silne nie, dobre na kości, maciyrzanke do tego sie dodawało.

Było to uzasadnione rozproszeniem domów po górach. Gdy leczenie nie przynosiło skutku uciekano się do pomocy dalszej rodziny czy sąsiadów. Dopiero potem udawano się do znachorów, którzy za leczenie przeważnie nie brali pieniędzy, ludzie rewanżowali się zapłatą w naturze.

boli staw kciuka na reke, co to jest

Nie wymogoł zapłaty — jak fto co doł. W ostateczności dopiero, ze względu na brak środków finansowych, udawano się na wizytę do lekarza.

Czasem poprzedzała ją jeszcze odwiedziny pana japtykorza z prośbą o poratunek. W przypadku złamania czy zwichnięcia konieczna była pomoc składacza.

Niekonwencjonalne metody leczenia raka - synpiria.pl

Należy przy tym zaznaczyć, że wiejscy ortopedzi posiadali dużą wiedzę praktyczną i doświadczenie, oraz co bardzo podkreślali informatorzy, wrodzone zdolności manualne, umożliwiające w znacznym stopniu prawidłowe złożenie złamania.

Za jakie 3 tygodnie to sie zalolo wszytko. O kręgosłupach to rzodko słychać było.

Lamie polaczenia wspolne

Jeździli tyz do Skorupy. Poskładoł ręke na żywo składoł deseczki sznurowane. Żywokost rósł koło domu - to sie przykładało, babcia robiła maści; trzeba zetrzyć korzenie, i obwijali ,i te deseczke usztywnioną.

Kręgosłupów nie naprawioł. Wybicie nastawioł, ino sie popatrzył naciągnął i nastawiuł I. Należy podkreślić, że ta tradycja jest chyba najbardziej żywa ze wszystkich sposobów leczenia, bo niejednokrotnie w przypadku zwichnięć czy lżejszych urazów kręgosłupa jeszcze w wieku XXI poszkodowani korzystają z pomocy nastawiacza.

Wśród ludowych specjalistów trzeba wymienić także liczną grupę działających prawie w każdej wsi dentystów, którzy zajmowali się wyłącznie rwaniem zębów. Grucela Jędrzej Specjalnym lewarkiem usuwał zęby cierpiącym lewarek dziś eksponowany w muzeum [15] po nim czynił to jego syn Jan